Geoblog.pl    Mario    Podróże    2010 - USA - Kanada    Niagara Falls od strony Amerykanskiej
Zwiń mapę
2010
12
maj

Niagara Falls od strony Amerykanskiej

 
Stany Zjednoczone Ameryki
Stany Zjednoczone Ameryki, Niagara Falls
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 8627 km
 
Dzisiaj nie pada, niebo trochę się przejaśnia ale bryza nad wodospadem niestety jest tak gęsta że prawie go nie widać ale miejmy nadzieję że się przejaśni nieco później, robimy jeszcze małe zakupy w sklepie z pamiątkami i około południa przez most tęczowy jedziemy na Amerykańską stronę…

Granice z USA przekraczamy bez większych trudności, zostajemy zaproszeni na pierwsze piętro urzędu imigracyjnego gdzie po krótkiej rozmowie dostajemy wizę wjazdową do USA na 6 miesięcy… jesteśmy w USA

Na Amerykańskiej stronie kierujemy się na Parking przy Terminalu skąd wsiada się na statek „Maind of the Mist” którym płynie się pod sam wodospad Niagara, już na pierwszy rzut oka widać różnicę pomiędzy Kanadyjskim a Amerykańskim Niagara Falls, w sklepach z pamiątkami po stronie Amerykańskiej wszystkie wyroby widać że są precyzyjniej wykonane i po prostu są ładniejsze i efektowniejsze…

Kupując bilet na statek można także wejść na pomost z którego roztacza się panorama na American Falls i w oddali również pięknie widać Horseshoe Falls, pod Nami natomiast znajduje się przystań z której wsiąść mamy na statek którym popłyniemy pod sam Wodospad Niagara… zanim wsiedliśmy na statek podchodzimy jeszcze specjalną ścieżka pod wodospad po stronie Amerykańskiej… podpływa Nasz statek a wchodząc na pokład wszyscy dostają niebieskie płaszcze nieprzemakalne… już nie pada ale bez nich na otwartym pokładzie statku nie zostałaby na nas jedna sucha nitka… Na statku na szczęście nie ma wielu chętnych tak że możemy stanąć z przodu tuż przy barierce i podziwiać żywioł z którym mamy się za chwilę zmierzyć… najpierw mijamy American Falls, z pokładu statku wydaje się on dużo większy niż oglądany z góry z krawędzi kanionu… Nasz statek płynie co raz szybciej, wydaje się jakby kapitan chciał staranować słynną podkowę Wodospadu Niagara… płaszcze teraz się już przydają na całego ponieważ bryza tak siecze jakbyśmy się znaleźli pod prysznicem, w pewnym momencie statek zwalnia mimo silników które czuć że prą pełną parą naprzód, to miliony litrów wody spadające z wodospadu spowalniają Nasz statek który podpływa tak blisko iż wydaje się iż za chwilę woda zacznie się wlewać na pokład, gdy prawie to następuje kapitan obraca statek który tym razem dostaje podwójnego przyśpieszenia płynąc razem z nurtem wody… przeżycie naprawdę niesamowite… będąc w Niagara Falls koniecznie trzeba sobie zafundować taką przejażdżkę… obiecujemy sobie że wrócimy tutaj kiedyś jeszcze raz, ale już całkiem w środku lata tak aby mieć 100% słoneczną pogodę…

Wyruszamy samochodem w kierunku Nowego Jorku, ale Wodospadowi Niagara mówimy do zobaczenia…
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (25)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
Mario
Kicius & Myszka
Ania & Mario Jackowscy
zwiedzili 44.5% świata (89 państw)
Zasoby: 1779 wpisów1779 332 komentarze332 9966 zdjęć9966 4 pliki multimedialne4