Geoblog.pl    Mario    Podróże    2011 USA, Meksyk    Najpierw koncert a potem zabawa do białego rana
Zwiń mapę
2011
26
lis

Najpierw koncert a potem zabawa do białego rana

 
Stany Zjednoczone Ameryki
Stany Zjednoczone Ameryki, New York
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 7420 km
 
Autobus dowiózł nas w 2 godz. na Manhattan na 6 Aleje i 41 Street, na dworzec Autobusowy PORT AUTHORITY BUS TERMINAL, z którego Autobusem można się chyba dostać w najdalszy nawet zakątek USA… bierzemy stąd metro na Brooklyn i po 15 minutach jesteśmy w domu u Małgosi… nasi domownicy zostali w górach w Monticello, a my szybko się szykujemy na kolejną imprezę dzisiaj wieczorem, na którą zabiera nas Beatka.



Koncert Andre Rieu odbywa się w Coliseum na Long Island, nie przepadamy za tego typu muzyką, jednak oprawa artystyczna, choreografia, humor, oraz przede wszystkim perfekcja i talent skrzypka, dyrygenta i prowadzącego w jednej osobie, jakim właśnie jest Andre Rieu, doprowadzają do tego, że bardzo nam się podoba… nie występuje tylko Andre Rieu, lecz wielu innych doskonałych wykonawców i śpiewaków, ekipa artystów liczy kilkadziesiąt osób, jest to muzyka klasyczna na wesoło, przedstawiona w tak inny sposób, że nawet przeciwnicy tego typu muzyki na pewno będą się dobrze bawić, tym bardzie, że nie jest to zwykły koncert a prawdziwe SHOW na bardzo wysokim poziomie…



Prosto po koncercie jedziemy do Sali parafialnej pod kościołem polskim na Green Point, gdzie mamy zaproszenie na Imprezę Andrzejkową organizowaną, co roku w parafii… impreza bardzo fajna, całkiem dobrze gra polski zespół, jest dobre jedzonko, Alkohol, tańce, loteria fantowa, a przede wszystkim miłe towarzystwo, które przyjęło nas bardzo gościnnie, na imprezie jest sporo osób które poznaliśmy osobiście już wcześniej w Rzymie czy w Nowym Yorku… jest kochana „babcia Jadzia” która nas zaprosiła, jest Beatka, Adam, Gosia i wiele innych przemiłych i sympatycznych osób… bardzo dziękujemy za zaproszenie ponieważ bawiliśmy się jak na udanym polskim weselu…



Do domu wracamy około 4 w nocy, idziemy szybko spać, ponieważ za 5 godzin jedziemy na lotnisko i lecimy do Mexico.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (23)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (3)
DODAJ KOMENTARZ
Mario
Mario - 2011-11-30 07:38
Fotki beda niebawem
 
zula
zula - 2011-11-30 08:33
Opis pobytu w USA interesujący - życzę wypoczynku w Meksyku i słońca !!! , pozdrawiam
 
gryka
gryka - 2011-11-30 11:29
No to czekamy na Meksyk:-) W chwili wolnej odbierz proszę pocztę na FB. Buziaki!
 
 
Mario
Kicius & Myszka
Ania & Mario Jackowscy
zwiedzili 44.5% świata (89 państw)
Zasoby: 1779 wpisów1779 332 komentarze332 9966 zdjęć9966 4 pliki multimedialne4