Geoblog.pl    Mario    Podróże    2011 - TURCJA    Bizancjum - Konstantynopol - Istambuł, miasto kontrastów...
Zwiń mapę
2011
24
lip

Bizancjum - Konstantynopol - Istambuł, miasto kontrastów...

 
Turcja
Turcja, Istambul
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 3306 km
 
Dzisiejsza pobudka nie była tak tragiczna jak w Izmirze, mimo że wczorajszy dzień był pełen wrażeń a noc bardzo krótka... jednak na śniadanie i tak nie zdążyliśmy... trudno zjemy coś na mieście

Poruszanie się po Istambule okazuje się dość proste, kursuje tutaj kilkanaście linii tramwajowych, które mają wyznaczone trasy podobnie jak w innych miastach Metro, natomiast przystanki Tramwajowe zrobione w stylu mini stacyjek, aby wejść na przystanek, trzeba wrzucić kupiony wcześniej w automacie żeton, bramki rozwiązane praktycznie tak jak przy wejściu do Metro, wagoniki tramwajowe nowoczesne, czyste i z klimatyzacją...

Zwiedzanie zaczynamy oczywiście od Błękitnego Meczetu, (wstęp GRATIS), wejście dla niewierzących jest od innej strony niż dla muzułmanów, jednak bardzo dobrze zorganizowane, na wejściu dostaje się plastikowe woreczki na obuwie, natomiast kobiety dostają chustę na ramiona... organizacja bardzo dobra
Błękitny Meczet robi ogromne wrażenie, sklepienie pięknie zdobione, góruje błękit i stąd nazwa Meczetu, na podłodze natomiast grube, miękkie wręcz puszyste dywany, stąpanie na nich boso to sama rozkosz... brak obuwia nie jest tutaj żadnym uniedogodnieniem. Środkowa część przeznaczona na modlitwę odgrodzona jest drewnianą barierką, i w tą część niewierzący nie mają niestety wstępu, ale praktycznie cała prawa nawa jest przeznaczona dla turystów, więc miejsca jest dość sporo, można spokojnie usiąść na dywanie i delektować się widokami, co oczywiście czynimy...

Następnie udajemy się do Hagia Sophia, po drodze mijając bardzo ładną fontannę, która została uruchomiona zaraz po tym jak doszliśmy w jej okolice, tak że sesja zdjęciowa rozszerzona... fotki z nie działającą fontanną, i już z działającą... Fontanna jest wybudowana dokładnie pomiędzy Błękitnym Meczetem i Hagia Sophia, więc zdjęcia w obie strony wychodzą naprawdę śliczne... Ania kupuje sobie tutaj "lizaka" który jest nawijany z różnych rodzajów masy na patyk, trochę się ciągnie, ale smaki bardzo ciekawe, połączenie słodkiego, kwaśnego, ostrego i mdłego smaku... naprawdę warto spróbować (cena 1 TL)

Gdy dochodzimy do Hagia Sophia, kolejka jest ogromna, ale akurat wchodzą jednocześnie 2 grupy, i korzystając z zamieszania podchodzimy do kasy po bilety bez kolejki (wstęp 20 TL/osoba), świątynia Hagia Sophia, która najpierw była wybudowana jako chrześcijańska bazylika Mądrości Bożej, a potem przemianowana w XV w. na meczet jest po prostu powalająca, powiązanie wewnątrz 2 konkurujących ze sobą religii jest zdumiewające, można tutaj zobaczyć obok siebie wersety z Koranu i wizerunek Matki Boskiej czy symbole chrześcijańskie... pierwszy raz widzę coś takiego, natomiast wiedząc że świątynia została wybudowana jeszcze w okresie Bizancjum, ponad 1400 lat temu przyprawia mnie o dreszcze... widok z górnej galerii jest, również oszałamiający, można tutaj obejrzeć pierwotne Bizantyjskie mozaiki, które cudem zachowały się do dzisiaj... w wielu miejscach widać że świątynia prosi się o renowację jednak mimo wszystko jej urok jest niepowtarzalny, nie wyobrażam sobie być w Istambule a nie być wewnątrz Hagia Sophia (Uwaga - Hagia Sophia zamknięta jest w poniedziałki)

Następnie idziemy do Pałacu Topkapi, znów udaje się kupić bilety bez kolejki (wstęp 20 TL)... Pałac ogromny, ale nie robi na nas jakiegoś wielkiego wrażenia, skarbiec przebogaty, ale piękne Eksponaty nie są w jakiś ciekawy sposób wystawione tak że cudeńka ze złota i szlachetnych kamieni tracą na uroku... nawet wystawiony tutaj największy na świecie 86 karatowy Diament traci na swoim pięknie, gdyby nie to że przy tej gablocie stoi dodatkowa ochrona pewnie nie zwrócilibyśmy na niego uwagi... spędziliśmy tutaj około 1,5 godz ale zachwyceni nie jesteśmy, w skali od 1 do 10 dałbym mu max 5, chociaż za zgromadzone tutaj zbiory powinien dostać 9-10

Następnie idziemy nad Bosfor, i spacerkiem wzdłuż kamienistej plaży i murów obronnych Pałacu Topkapi docieramy do Nowego Meczetu, do środka nie udało nam się już wejść bo rozpoczynały się modlitwy i pozwolono nam wejść tylko na dziedziniec... tuż obok meczetu znajduje się Most Galata skąd rozpościera się przepiękna panorama na Złoty Trójkąt oraz wzgórze i dzielnicę Beyoglu, w dolnej części mostu (pod poziomem ulicy) rozlokowane są dziesiątki lokalnych knajpek i restauracyjek, gdzie można zjeść świeżą rybkę, złowioną przed chwilą przez rybaków amatorów, którzy na moście zarzucają wędki, i swoje połowy sprzedają za kilka TL w restauracyjkach na moście... na posiłek niestety jest jeszcze trochę za wcześnie, wiec idziemy dalej na zwiedzanie...

Przedzierając się wąziutkimi uliczkami bazaru, wspinamy się na wzgórze na którym znajduje się ogromny meczet Sulejmana Wspaniałego... miejsce to raczej rzadko jest odwiedzane przez turystów, gdyż w pobliżu nie ma wiele sklepików z pamiątkami,a w samym meczecie spotkaliśmy tylko dwoje obcokrajowców... meczet śliczny, ludzi praktycznie wcale, udało mi się nawet wejść w część przeznaczoną na modlitwy dla muzułmanów, wszakże po 5 minutach zwrócono mi delikatnie uwagę że niewierzącym nie wolno tutaj wchodzić, ale w bardzo uprzejmy sposób...

W okolicy Meczetu jest kilka lokalnych knajpek... jest to pora gdzie całe rodziny Tureckie idą na posiłek, postanawiamy też coś zjeść w tym miejscu... kelner był mile zaskoczony kiedy powiedzieliśmy że też chcemy tutaj coś zjeść... karty Menu oczywiście nie było, zaproszono nas do kuchni i palcem pokazaliśmy co chcemy zjeść, bo niestety tylko jedna osoba mówiła bardzo słabo po angielsku... jedzenie było wyśmienite, jedyny problem był taki że to były Mega Porcje, a głupio nam było zostawić... ostatecznie popijając Cola Turca, zjedliśmy wszystko... kelner zaczął się śmiać kiedy zamiast normalnej Coca Coli poprosiliśmy o Cola Turca... co, jeśli się już integrować z lokalnymi mieszkańcami, to na całego...

Po takim obżarstwie mijając spacerkiem Uniwersytet, i kilka innych zabytków docieramy ponownie pod Hagia Sophia i Błękitny Meczet, jest już wieczór, więc wszystko jest pięknie podświetlone, fontanna również jest ślicznie podświetlona, zmieniającymi się kolorami światła we wszystkich odcieniach tęczy... wypijamy tutaj tradycyjną herbatkę turecką i spacerkiem wracamy do naszego Hotelu, po drodze kupując jeszcze kilka pamiątek i prezentów dla znajomych...

Spać kładziemy się jak zwykle po północy... dzisiejszy dzień należy zaliczyć do bardzo udanych, jutro 2 dzień w Istambule i ostatni dzień w Turcji...
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (122)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
zula
zula - 2011-08-21 06:44
Wspaniałe miejsce ...no i zdjęcia oddają piękno ! , pozdrawiam
 
mirka66
mirka66 - 2011-08-21 16:47
Pieknie.Taka Turcje lubie.
 
geminus
geminus - 2011-08-21 19:07
Wezcie wycieczke statkiem po Bosforze. Warto. Pozdrawiam.
 
anthem
anthem - 2011-08-23 21:17
Zdjęcia z Istambułu prześliczne. Zazdroszczę
 
 
Mario
Kicius & Myszka
Ania & Mario Jackowscy
zwiedzili 44% świata (88 państw)
Zasoby: 1776 wpisów1776 332 komentarze332 9966 zdjęć9966 4 pliki multimedialne4
 
Nasze podróżewięcej
03.07.2020 - 14.12.2020
 
 
08.09.2019 - 24.10.2019