Geoblog.pl    Mario    Podróże    2011 USA, Meksyk    Riviera Maya
Zwiń mapę
2011
29
lis

Riviera Maya

 
Meksyk
Meksyk, Playa del Carmen
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 10355 km
 
Wczoraj nabraliśmy odwagi na podbijanie Mexico w naszym stylu, czyli podróżując indywidualnie i w miarę możliwości integrując się z lokalną społecznością… w końcu tylko w taki sposób można tak naprawdę poczuć klimat danego kraju.



Od rana starałem się przez Internet kupić bilety na samolot do Mexico City w atrakcyjnej cenie, myśleliśmy nawet o Busie do Mexico City, ale szybko ta opcja odpadła gdyż przejazd zajmuje 24 godz., a na tyle straconego czasu to my pozwolić sobie nie możemy, więc ostatecznie lecimy samolotem po jutrze wieczorem o godz. 20.30. Cena lotu to 4100 Pesos za 2 osoby wraz z wszelkimi opłatami.



Z hotelu wyjeżdżamy trochę z opóźnieniem i na dodatek bez dokumentów samochodu, o fakcie tym się zorientowaliśmy na pierwszej kontroli Policji drogowej, zaraz za Cancun, na szczęście obyło się bez mandatu i łapówki, wiec jedziemy dalej, oczywiście bez dokumentów, ponieważ nie chcemy tracić dodatkowo czasu, aby wracać ponownie do Hotelu... jakoś to będzie, nie będziemy się martwic na zapas



Kierujemy się wiec w kierunku Tulum, po drodze zatrzymując się na rekonesans w Plaja del Carmen, jest to typowe turystyczne miasteczko, ale bardzo w Europejskim stylu i pełne rzeczywiście Europejczyków. Bardzo ładna piaszczysta plaża, przy której stoją hoteliki, z których wychodzi się wprost na plaże, z drugiej strony hoteli wychodzi się bezpośrednio na promenadę, przy której jest mnóstwo sklepików z pamiątkami, pubów, barów, restauracji, i wszystkiego, co może turysta z Europy zapragnąć.



Różnica w stosunku do Cancun jest ogromna, Cancun to Amerykańska mekka turystyczna, gdzie stoją potężne Residence z tysiącami pokoi, w których na miejscu są Bary, restauracje, dyskoteki i sklepiki, zazwyczaj wszystko strzeżone i ogrodzone często nawet siatką, Amerykanie siedzą w takich wioskach turystycznych, przekonani, że jak tylko wyjdą czy wyjadą gdzieś dalej po za strefę turystyczna Cancun to zaraz ich źli Meksykanie obrabują porwa, czy poćwiartują i sprzedadzą na organy… nie twierdze, że Mexico jest bezpieczne, ale nie można wpadać w paranoje… następnym razem na pewno się zatrzymamy nie w Cancun tylko w Playa del Carmen, gdzie atmosfera jest dużo przyjemniejsza i bardziej swobodna… jednak i tutaj i tam Riviera Majów jest przepiękna…



Następny krótki przystanek robimy w Akumal, nie zatrzymujemy się tutaj na długo, gdyż całe wybrzeże jest kamieniste, a dojść do niego można przez prywatne wynajmowane domy i Wille, gdzie już na wejściu są wszędzie tabliczki „Teren Prywatny - Wstęp Wzbroniony”, oczywiście złamaliśmy zakaz i nikt do nas z tego powodu nie strzelał… jednak wybrzeże nas zbytnio nie zachwyciło wiec ruszamy dalej
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (17)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (1)
DODAJ KOMENTARZ
mirka66
mirka66 - 2011-12-18 14:51
piekne widoki,piekne barwy.
 
 
Mario
Kicius & Myszka
Ania & Mario Jackowscy
zwiedzili 44.5% świata (89 państw)
Zasoby: 1779 wpisów1779 332 komentarze332 9966 zdjęć9966 4 pliki multimedialne4